Korzystaj z wiedzy naszych specjalistów
Powrót do artykułów

Niska rezerwa jajnikowa - przyczyny, objawy, leczenie

W skrócie Niska rezerwa jajnikowa to problem, który może spotkać nawet młode kobiety. Niejednokrotnie z jej powodu pary, które nie mogą uzyskać ciąży, zgłaszają się do kliniki leczenia niepłodności, by tu uzyskać specjalistyczną pomoc. Każda kobieta w chwili narodzin posiada już określoną rezerwą jajnikową, która obniża się wraz z wiekiem, co ma znaczny wpływ na płodność. Tym samy im wcześniej kobiety decydują się na macierzyństwo, tym mają większe szanse na udane zapłodnienie. Czasem zdarza się, że pula pęcherzyków jajnikowych wyczerpuje się zdecydowanie szybciej, przez co trzydziestolatki, a nawet dwudziestolatki, mogą już mieć trudności z poczęciem dziecka. Dlatego tak ważne jest, by kobiety, planujące w przyszłości zostać mamami, sprawdzały również swoją rezerwę jajnikową.

Co to jest rezerwa jajnikowa?

Rezerwę jajnikową można określić jako potencjał rozrodczy jajników. Jest to liczba pierwotnych pęcherzyków jajnikowych, które mają zdolność do przekształcania się w dojrzałe komórki jajowe.

Kobiety przychodzą na świat już z konkretną pulą rezerwy jajnikowej. Nie produkują komórek rozrodczych w ciągu życia, tak jak ma to miejsce w przypadku mężczyzn i plemników. Pęcherzyki pierwotne tworzą się już ok. 20 tygodnia życia płodowego zarodka, natomiast w chwili narodzin jest ich w jajnikach ok. 1-2 mln. W czasie dojrzewania ta liczba spada do ok. 300-500 tysięcy. Z biegiem lat pęcherzyków jajnikowych ubywa, większość z nich ulega degeneracji, a tylko ok. 400-500 z nich dojrzeje i zostanie uwolnionych podczas cyklów miesiączkowych kobiety. Mniej więcej tyle owulacji ma kobieta w ciągu życia.

Jesteśmy po to, by odpowiedzieć na Twoje pytania

SKONTAKTUJ SIĘ ZE SPECJALISTĄ Z WYBRANEJ KLINIKI:

Skontaktuj się z naszym specjalistą

Warszawa - Śródmieście
Phone icon +48 22 300 50 90

Niska rezerwa jajnikowa - przyczyny

Kluczowym czynnikiem, który wpływa na niską rezerwę jajnikową, jest wiek pacjentki. Przyjmuje się, że rezerwa jajnikowa znacznie zaczyna się obniżać po 35-38 roku życia. Liczba komórek jajowych ubywa do momentu wystąpienia menopauzy, aż kobieta zakończy swój okres rozrodczy. Jednak zdarzają się sytuacje, kiedy obniżona rezerwa jajnikowa występuje już u znacznie młodszych, trzydziestoletnich a nawet dwudziestoletnich, pacjentek. Wówczas mamy do czynienia z przedwczesnym wygasaniem czynności jajników (POF/POI), które może odebrać szansę na naturalną ciążę. Trudno natomiast jednoznacznie określić przyczyny tego zaburzenia. Lekarze przypuszczają, że mogą na nią wpływać np.

  • niektóre choroby i zaburzenia genetyczne,
  • przebyte operacje jajników,
  • torbiele na jajnikach,
  • endometrioza jajników,
  • palenie papierosów,
  • chemioterapia,
  • radioterapia.

Z wiekiem obniża się nie tylko rezerwa jajnikowa, czyli liczba pęcherzyków jajnikowych, ale również pogarsza się jakość oocytów. W efekcie mogą wystąpić trudności z zapłodnieniem komórek jajowych, a także z prawidłowym rozwojem zarodka.

Niska rezerwa jajnikowa badania

Podstawowym badaniem, które pozwala sprawdzić rezerwę jajnikową, jest badanie AMH, czyli hormonu antymüllerowskiego. Jest on produkowany przez niedojrzałe pęcherzyki antralne, które występują w jajniku. Klinika leczenia niepłodności Bocian umożliwia wykonanie tego badania na miejscu, wynik jest już znany po około 1 godzinie. – Posiadamy kilka markerów, które służą do oceny rezerwy jajnikowej, jednym z najbardziej popularnych jest hormon AMH. Jego badanie jest bardzo wygodne, ponieważ można wykonać oznaczenie AMH w dowolnym momencie cyklu, bez żadnych przygotowań. Im wyższy poziom tego hormonu w organizmie, tym większa jest rezerwa jajnikowa. Poziom AMH świadczy o potencjalnej ilości pęcherzyków jajnikowych, natomiast nie mówi nic o ich jakości. Na to ogromny wpływ ma wiek pacjentki. Jest to bardzo ważne zwłaszcza przy interpretacji wyników badania - wyjaśnia dr Arkadiusz Adamczyk z Kliniki Bocian w Katowicach.

Kolejnym istotnym sposobem oceny rezerwy jajnikowej jest badanie ultrasonograficzne - AFC (z ang. Antral Follicle Count). Wykonywane jest na początku cyklu menstruacyjnego. Dzięki badaniu za pomocą USG można sprawdzić liczbę pęcherzyków antralnych, które są gotowe do wzrostu i przekształcenia się w pęcherzyki dominujące, w których dojrzewa komórka jajowa. Dzieje się tak pod wpływem naturalnych gonadotropin, które są produkowane przez przysadkę mózgową. Badaniem, które pozwoli ocenić rezerwę jajnikową, jest także oznaczenie stężenia hormonu folikulotropowego (FSH) w surowicy krwi. Badanie również zaleca się wykonać na początku cyklu, wraz z badaniem USG, co daje dokładny obraz sytuacji medycznej pacjentki. Wyniki badań hormonalnych i ultrasonograficznych należy zawsze omówić z lekarzem.

Niska rezerwa jajnikowa a leczenie

Obecnie medycyna nie zna sposobu, aby całkowicie zahamować proces obniżania się rezerwy jajnikowej. - Rezerwa jajnikowa może się tylko zmniejszać. Niestety, nie jesteśmy w stanie nic zrobić, aby ją zwiększyć. Kobiety mają pewien ograniczony czas, kiedy ich własne komórki jajowe mogą zostać zapłodnione, dając ciążę. Jest to kwestia bardzo indywidualna, niekiedy bowiem bez pomocy medycyny mamami zostają kobiety czterdziestoletnie, czasem natomiast u pacjentek przed trzydziestką następuje już wczesna utrata płodności z powodu przedwczesnego wygasania funkcji jajników. Ustalenie metod leczenia zależy od przyczyny występowania problemu, a także celu, jaki chcemy osiągnąć. Inaczej będziemy postępowali w przypadku pacjentek starających się o dziecko, w porównaniu do kobiet, które na przykład będą chciały jedynie zniwelować negatywne objawy menopauzy - wyjaśnia dr Arkadiusz Adamczyk z Kliniki Bocian w Katowicach.

Dla płodności i rezerwy jajnikowej ważny jest zdrowy tryb życia. Dlatego też kobiety powinny dbać o odpowiednią dietę, aktywność fizyczną, jak również unikać stresu i zrezygnować z używek, w tym z papierosów i alkoholu. W przypadku leczenia obniżonej rezerwy jajnikowej, często stosuje się terapię hormonalną, stymulację owulacji za pomocą leków. Do tego może być zalecona również suplementacja:

  • melatoniną,
  • androgenem nadnerczowym DHEA lub koenzymem Q10, które mogą polepszyć odpowiedź na stymulację,
  • witaminą D.

Jednym z rozwiązań jest także

zabezpieczenie płodności

, czyli zamrożenie komórek jajowych, które mogą w przyszłości zostać wykorzystane do zapłodnienia in vitro. Takie postępowanie jest zwłaszcza zalecane pacjentkom szczególnie zagrożonym utracie rezerwy jajnikowej, planującym chociażby leczenie onkologiczne lub planującym starania o ciążę powyżej 35 roku życia.

Niska rezerwa jajnikowa a płodność

Obniżona rezerwa jajnikowa nie zawsze wyklucza szansę na zajście w ciążę. Wykonanie odpowiedniej diagnostyki i wdrożenie leczenia mogą znacznie ułatwić zapłodnienie. W przypadku, kiedy pacjentki z niską rezerwą jajnikową, podczas starania się o dziecko uzyskują słabą odpowiedź na terapię hormonalną, jak i inne metody leczenia, powinny wziąć pod uwagę skorzystanie z procedury zapłodnienia pozaustrojowego - in vitro. Taką pomoc i specjalistyczne leczenie mogą znaleźć w Klinice Bocian.

dr Arkadiusz Adamczyk

Eskpert: dr Arkadiusz Adamczyk,
ginekolog-położnik, specjalistka ds. leczenia niepłodności z Kliniki Bocian w Katowicach.

Biografia

Skontaktuj się z naszym specjalistą

Dr n. med. Przemysław Ciepiela,
specjalista ds. leczenia niepłodności z Kliniki Bocian w Szczecinie

Powiązane artykuły

image-undefined
FSH badanie - wyniki i normy

Hormon folikulotropowy (FSH) jest wytwarzany w przysadce mózgowej. Jego badanie wykonuje się zazwyczaj w celu określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Poziom FSH często jest sprawdzany u kobiet w trakcie prowadzenia diagnostyki niepłodności.

image-undefined
Monitoring cyklu a planowanie ciąży i procedury in vitro

Monitorowanie owulacji, nazywany też monitoringiem cyklu, to obserwacja wzrastania pęcherzyków jajnikowych i uwalniania komórek jajowych gotowych do zapłodnienia. Pomaga w wyznaczaniu dni płodnych i ocenie przebiegu cyklu miesięcznego. Monitoring owulacji wykonywany jest zwłaszcza u kobiet bezskutecznie starających się o dziecko, jak również przygotowujących się do procedur wspomaganego rozrodu – inseminacji i in vitro.

Zobacz także